niedziela, 9 sierpnia 2026

Dasz radę

Człowiek nieraz myśli sobie: Nie dam rady, nie podołam… Sam na pewno nie. Ale jeśli spróbujesz z Jezusem realizować swoją misję na ziemi, misję bycia ojcem, matką, spełniając się w konkretnym zawodzie, w momentach, w których brakuje sił; jeśli szukał będziesz tych sił w więzi i relacji z Bogiem, to będziesz mógł tak jak Jezus kroczyć po „tafli jeziora” twojego życia i żadne fale uderzające w twoją „łódź” nie będą dla ciebie straszne ani przerażające.

 Trudna i wymagająca codzienność nie przestanie stawiać wymagań, ale o wiele łatwiej będzie im sprostać. Wystarczy zawierzyć swoje życie Jezusowi, budując krok po kroku przyjaźń z Nim. Wystarczy zatrzymać się i starać się rozpoznać delikatne niczym szmer łagodnego powiewu (por. 1 Krl 19, 12) działanie Boga w naszym życiu.


 

niedziela, 2 sierpnia 2026

Nakarmić

 „Powinniśmy być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs sobie ukroić, nakarmić się, jeżeli jest głodny”.

/św. Brat Albert/

Bóg każdego powołuje do rozdawania miłości. Każdy z nas, tak jak Jezus rozmnożył chleb, musi dla swoich bliskich rozmnożyć dobre uczynki i gesty miłości.

niedziela, 26 lipca 2026

Modlitwa Salomona

Prosił o serce mądre i roztropne.  Jest to modlitwa na wszystkie czasy i na każde ludzkie życie. Modlitwa o serce mądre i roztropne, żeby człowiek znał wartość rzeczy, żeby nie płacił nigdy ewangeliczną perłą, ewangelicznym skarbem za jakiekolwiek wartości czasowe, za wartości cząstkowe, za to, co jest tylko złudzeniem, a zwłaszcza za to, co niesie w sobie cudzą krzywdę i cierpienie.

Dlatego każdy z nas winien często powtarzać Salomonową prośbę: Panie, daj mi serce mądre i roztropne.

/Sł.Boży bp Jan Pietraszko/

niedziela, 19 lipca 2026

Pszenica i chwast

 Łany się srebrem rozciągały

od ziemi krańców do mórz brzegów,
wichry się w kłosy wczesywały,
jak w grzywy końskie w pełnym biegu.

Nocami łany księżycowe
spijały srebro z gwiazdek jasnych,
na pole wyszedł wrogi człowiek
i. . . między zboże posiał chwasty!

Rankiem zalękli się rolnicy,
gdy zobaczyli, co się stało,
że kąkol rośnie wśród pszenicy
wyjaławiając glebę całą.

Słudzy pytali gospodarza:
— Chcesz, byśmy poszli i zebrali
pszenicę? Ona teraz słaba…
Chcesz, byśmy z pola chwast wyrwali?

A Pan im odrzekł: — Nie czas jeszcze!
Niech rośnie wszystko aż do żniwa,
niech wichry wyją, płaczą deszcze,
niech kąkol w zbożu się ukrywa.

Dziś jeszcze chwastu żąć nie mogę,
aby nie zniszczyć dobrych zbiorów…
Lecz kiedyś kąkol wrzucę w ogień,
już nie podniesie się z popiołu!

Nasz świat jest właśnie taką rolą,
wróg-diabeł chwastem ją kaleczy,
ludzie to kłosy z wolną wolą,
które zasiewał Syn Człowieczy.

Nadejdą ostateczne lata,
przylecą żeńcy-aniołowie
powiążą w snopki chwasty świata
i grzeszny kąkol strawi ogień.
………………………….
………………………….
Kłosem jest każdy żywy człowiek!
Anioły już godziny liczą…
Musisz swym życiem dać odpowiedź:
kąkolem byłeś… czy pszenicą

/Lusia Ogińska/

niedziela, 12 lipca 2026

Cierpliwość

 Niecierpliwość to cecha wspólna wszystkim ludziom niezależnie od epoki historycznej. Nam zniecierpliwionym Izajasz przypomina, że choć na spełnienie się Bożych obietnic trzeba sporo czekać, to jednak spełnią się one, bo Słowo Boga jest skuteczne.

Cierpliwości! Słowo, które wychodzi z ust Boga, nie wraca do Niego bezowocne.

Odkupiciel wlewa w serca cierpliwość i łaskę postrzegania spraw Jego oczyma. Rozszerza horyzont i pokazuje, że wszystko jest w Jego ręku, poddane Jego siewowi i mocy.

Pragnie zapewnić o swej miłości i pokazać, że już niedługo to ziarno zasiane przez Niego osobiście, wyda owoc.

niedziela, 5 lipca 2026

Cichość

Czym jest cichość? Według św. Tomasza z Akwinu, cichość, czyli łagodność, to cnota, która mieszka tylko w duszy prawdziwie szlachetnej. Ten, co ją posiada, wyższy jest ponad wszelkie zniewagi i obelgi, i w tej samej chwili, nawet gdy bywa znieważany, jest całkiem spokojny; nigdy nie traci pogody i spokoju duszy.

niedziela, 28 czerwca 2026

Iść za Nim

 Gdy dostajesz krzyż na ramiona, masz wrażenie, jakby świat wokół się walił.

Wszystko widzisz w czarnych kolorach pesymizmu. Wykorzystaj tę chwilę zniechęcenia, czas, kiedy jak nigdy dotąd czujesz potrzebę, by zwrócić się do kogoś o pomoc, i skieruj się tylko ku Bogu.

O mój Jezu, udziel nam choć trochę świętej pokory, miłości miłosiernej, łagodności, miłości do poświęcenia, tak byśmy mogli iść za Tobą z krzyżem na  ramionach, kochając Cię prawdziwie.

/sł. Boży ks. Dolindo Ruotolo/