"Kierujemy swoje myśli i serca ku Tobie.
Ileż przeszło przez to miejsce burz i rozpłynęły się, a Ty zostałaś. Przedziwna jest moc Twoja, gdy zwyciężasz swoim spokojem i mocą swej słabości. Bo wybrana zostałaś na Matkę Boga-Człowieka jako Dziewczę z Nazaretu, a jednak Tobie było dane walczyć ze smokiem, z Twoim przeciwnikiem - jak ongiś w wizji świętego Jana, tak dziś w Kościele Twojego Syna.
Liturgia upoważnia nas do mówienia do Ciebie, że dana jesteś ku obronie naszego Narodu. Pragniemy podziękować Ci za to, że w przedziwny sposób urzeczywistniłaś ten program, iż Kościół Twojego Syna mógł powiedzieć o Tobie, że jesteś Dziewicą Czuwającą w przedziwnie taktowny, delikatny sposób. Jesteś, a jakby Ciebie nie było. Działasz, ale tak jakby to raczej Twój Syn działał. Pocieszasz jak prawdziwa Matka. Kroniki jasnogórskie zapełniają się znakami Twojej cudownej mocy. Jesteś Życiem, Słodkością i Nadzieją.
Daj, Matko Pięknej Miłości, moc, abyśmy nie dali się zwyciężyć złu, lecz zło dobrem zwyciężali.
Spojrzyj na nas, Najlepsza Matko, i uśmiechnij się, tak żeby wygasły w nas wszystkie smutki, lęki, obawy i abyśmy mocno wierzyli, że w znaku Twojego Syna - zwyciężymy."
/Stefan Kardynał Wyszyński/
niedziela, 26 sierpnia 2018
niedziela, 29 lipca 2018
Chłopiec z chlebami
Andrzej zwrócił uwagę, że dziecko ma chleb, a Jezus przywołał małego. Wziął od niego te bochenki, ponieważ mu je zwróci, i to stokrotnie.
Tutaj naprawdę jest całkowita improwizacja; sam Jezus wziął na siebie odpowiedzialność, a inni poszli za Nim, nie myśląc o organizacji.
Jezus bierze więc bochenki chleba od dziecka, które znajduje się tuż obok niego. Jezus prosi je, by ofiarowało swój chleb, jak gdyby tylko dziecko umiało ofiarowywać. Zresztą to prawda: dziecko ofiarowuje znacznie lepiej niż ktokolwiek inny. Wszystko otrzymuje darmo i darmo daje, to niezwykłe. Zaletą dziecka jest ofiarność. "Jeśli nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego." Co to znaczy? Umiejmy ofiarować wszystko, co otrzymaliśmy, umiejmy powierzyć to Jezusowi, naprawdę oddać Mu wszystko, co nam dał. Inaczej nie jesteśmy dziećmi.
/o. Marie-Dominique Philippe/
Tutaj naprawdę jest całkowita improwizacja; sam Jezus wziął na siebie odpowiedzialność, a inni poszli za Nim, nie myśląc o organizacji.
Jezus bierze więc bochenki chleba od dziecka, które znajduje się tuż obok niego. Jezus prosi je, by ofiarowało swój chleb, jak gdyby tylko dziecko umiało ofiarowywać. Zresztą to prawda: dziecko ofiarowuje znacznie lepiej niż ktokolwiek inny. Wszystko otrzymuje darmo i darmo daje, to niezwykłe. Zaletą dziecka jest ofiarność. "Jeśli nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego." Co to znaczy? Umiejmy ofiarować wszystko, co otrzymaliśmy, umiejmy powierzyć to Jezusowi, naprawdę oddać Mu wszystko, co nam dał. Inaczej nie jesteśmy dziećmi.
/o. Marie-Dominique Philippe/
niedziela, 17 czerwca 2018
Boskie Serce
Pokłon, miłość, chwała i cześć,
O Jezu, Twemu Boskiemu Sercu,
To Serce źródło niewyczerpane,
To Serce nie wysychający zdrój,
To Serce włócznią przebite,
To Serce napojone cierpieniem,
To Serce niestety tak znieważane,
To Serce moje bezpieczne schronienie.
Uwięzione w swoim więzieniu miłości
Cierpi z samotności,
Z zapomnienia, z niewdzięczności,
Codziennie jest porzucane (...)
Czegóż nie zrobił był dla nas,
Ten wielki Bóg, ta Wszechmoc?
Ten Bóg naszej zazdrosnej miłości,
Ten Bóg ciągle obrażany? (...)
Ty, który cały jesteś Miłością, Dobro najwyższe,
Ty sam posiadasz moje serce.
/ św. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej/
O Jezu, Twemu Boskiemu Sercu,
To Serce źródło niewyczerpane,
To Serce nie wysychający zdrój,
To Serce włócznią przebite,
To Serce napojone cierpieniem,
To Serce niestety tak znieważane,
To Serce moje bezpieczne schronienie.
Uwięzione w swoim więzieniu miłości
Cierpi z samotności,
Z zapomnienia, z niewdzięczności,
Codziennie jest porzucane (...)
Czegóż nie zrobił był dla nas,
Ten wielki Bóg, ta Wszechmoc?
Ten Bóg naszej zazdrosnej miłości,
Ten Bóg ciągle obrażany? (...)
Ty, który cały jesteś Miłością, Dobro najwyższe,
Ty sam posiadasz moje serce.
/ św. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej/
niedziela, 10 czerwca 2018
Duch Święty
Benedykt XVI w ostatnim dniu pontyfikatu podzielił się z nami prostą myślą, która - jak powiedział - bardzo leżała mu na sercu. Jesteśmy wezwani, aby tak jak Maryja przyjąć Słowo Boże i począć je z Ducha Świętego. Chrystus pragnie narodzić się w dzisiejszym świecie przez nas!
"panno Najświętsza, wyproś mi łaskę,
abym otrzymał Jezusa
za sprawą tego samego Ducha,
z którego począł się Jezus w Tobie.
Wyproś mi łaskę, abym kochał Jezusa
w tym samym Duchu,
w którym Ty Go wielbisz jak swego Pana
i miłujesz jak swego Syna."
/według Ildefonsa z Toledo (667)
"panno Najświętsza, wyproś mi łaskę,
abym otrzymał Jezusa
za sprawą tego samego Ducha,
z którego począł się Jezus w Tobie.
Wyproś mi łaskę, abym kochał Jezusa
w tym samym Duchu,
w którym Ty Go wielbisz jak swego Pana
i miłujesz jak swego Syna."
/według Ildefonsa z Toledo (667)
niedziela, 3 czerwca 2018
Ty Jesteś
"Gdy wstaję o świcie i zwracam ku Tobie moją duszę,
moją modlitwę, w tej samej sekundzie
Tyś mnie uprzedził,
Tyś mnie pokochał pierwszy...
Zechciej, o Boże, sprawić,
żebyśmy się przeciwstawiali brakowi ducha,
który chce nas skłonić do wiary w Twoją nieobecność;
żebyśmy dla skupienia naszej duszy i dla jej życia,
dla jej oczyszczenia nie zapominali,
że Ty zawsze jesteś obecny i pierwszy...".
/S. Kierkegaard/
moją modlitwę, w tej samej sekundzie
Tyś mnie uprzedził,
Tyś mnie pokochał pierwszy...
Zechciej, o Boże, sprawić,
żebyśmy się przeciwstawiali brakowi ducha,
który chce nas skłonić do wiary w Twoją nieobecność;
żebyśmy dla skupienia naszej duszy i dla jej życia,
dla jej oczyszczenia nie zapominali,
że Ty zawsze jesteś obecny i pierwszy...".
/S. Kierkegaard/
niedziela, 27 maja 2018
Trójca Świeta
„Ja zaś
będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze –
Ducha Prawdy”.
W
objawieniu Jezusa zawarte są dwa stwierdzenia:
Ojciec,
Syn i Duch to Trzy Osoby, oraz –
Ojciec,
Syn i Duch są ze sobą w wiecznej komunii. Tworzą tak ścisłą Wspólnotę
(nieustanne, niezgłębione wzajemne obcowanie), że mimo Ich „samoistnych”
relacji są Jednością, jednym Bóstwem, jedynym Bogiem.
Pismo
Święte mówi: „Bóg jest miłością”. Jest miłością właśnie dlatego, że jest w
Trzech Osobach. Jego istota, którą jest miłość, „wyczerpuje się” całkowicie we
wnętrzu swego Bóstwa. Bóg bowiem nie byłby miłością, gdyby nie było w Nim osób,
gdyż miłość wymaga komunii, wzajemnego odniesienia, całkowitego daru z siebie.
Nie można
mniemać, że Bóg jest miłością jedynie z tej przyczyny, iż miłuje swoje
stworzenia. Bóg jest miłością dlatego, że miłuje Siebie we wnętrzu swej istoty,
w wiecznej komunii Trzech Osób Boskich. Owe relacje trynitarze są właśnie
dynamizmem życia Bożego – miłości, jaką jest Bóg. Twierdzenie, że Bóg jest
miłością nie miałoby sensu, gdyby pominęło się wiarę, że Bóg jest Trójcą.
W tym
zadziwiającym misterium objawionym przez Jezusa Chrystusa „Ktoś” jest więzią
komunii i jedności między Ojcem i Synem. Ojciec i Syn tworzą jedność, ponieważ
łączy Ich więź tak dalece substancjalna i nieskończenie doskonała, iż jest
Osobą: Duchem Świętym.
Misterium
Boga-Trójcy otrzymuje swój wymiar komunii przez Ducha. Bóg jest komunią w
miłości, komunią wieczystą, żywą, pulsującą, niewyczerpaną i płodną właśnie
dzięki Duchowi Ojca i Syna.
W planie Boga
i w objawieniu Jezusa tajemnica Trójcy jest ściśle związana z życiem człowieka.
Skoro bowiem Bóg jest komunią, staje się On również źródłem wszelkiej
rzeczywistości poza Trójcą. Każde stworzenie – nade wszystko zaś człowiek –
żyje w owym „pulsowaniu” miłości, w tchnieniu Ducha.
/ o. Anastasio Ballestrero OCD/
niedziela, 20 maja 2018
Dar
"Po tym poznajemy, że Duch w nas przebywa - przez Ducha, którego nam udzielił".
Duch Święty jest darem w stopniu nieosiągalnym: jest darem niestworzonym, bowiem to On sam - w swojej osobowej tożsamości wiekuistego Bóstwa z Ojcem i Synem - zostaje udzielony ludziom.
Duch Święty to dar osobowy. nie tylko dlatego, że Bóg Go nam daje osobiście i że my przyjmujemy Go osobiście, lecz również ze względu na to, iż Dar udzielony jest Osobą. Niepodobna czynić daru z osób, ponieważ są one tak dalece autonomiczne, niezależne, wolne, iż nie mogą być przedmiotem handlu czy wymiany.
Kiedy we chrzcie świętym Ojciec i Syn dają nam Ducha Świętego, nie tylko otrzymujemy Boską Osobę "na własność", lecz również owa Osoba przyzwala na to, by być darem. Podobnie jak Słowo Odwieczne zgodziło się na oddanie Siebie ludziom poprzez Wcielenie, tak Duch Święty zgadza się na to, by poprzez misję osobową obdarzyć Sobą człowieka.
/ o. Anastasio Ballestrero OCD/
Duch Święty jest darem w stopniu nieosiągalnym: jest darem niestworzonym, bowiem to On sam - w swojej osobowej tożsamości wiekuistego Bóstwa z Ojcem i Synem - zostaje udzielony ludziom.
Duch Święty to dar osobowy. nie tylko dlatego, że Bóg Go nam daje osobiście i że my przyjmujemy Go osobiście, lecz również ze względu na to, iż Dar udzielony jest Osobą. Niepodobna czynić daru z osób, ponieważ są one tak dalece autonomiczne, niezależne, wolne, iż nie mogą być przedmiotem handlu czy wymiany.
Kiedy we chrzcie świętym Ojciec i Syn dają nam Ducha Świętego, nie tylko otrzymujemy Boską Osobę "na własność", lecz również owa Osoba przyzwala na to, by być darem. Podobnie jak Słowo Odwieczne zgodziło się na oddanie Siebie ludziom poprzez Wcielenie, tak Duch Święty zgadza się na to, by poprzez misję osobową obdarzyć Sobą człowieka.
/ o. Anastasio Ballestrero OCD/
Subskrybuj:
Posty (Atom)