niedziela, 29 grudnia 2013

Rodzina Bogiem silna

„Poprzez rodzinę toczą się dzieje człowieka, dzieje zbawienia ludzkości.
Rodzina znajduje się pośrodku tego wielkiego zmagania pomiędzy dobrem a złem, między życiem a śmiercią, między miłością a wszystkim, co jest jej przeciwieństwem. Rodzinom powierzone jest zadanie walki przede wszystkim o to, ażeby wyzwolić siły dobra, których źródło znajduje się w Chrystusie Odkupicielu człowieka, aby te siły uczynić własnością wszystkich rodzin, ażeby — jak to powiedziano w polskim Milenium chrześcijaństwa — rodzina była „Bogiem silna”.
Przemawiam mocą Jego prawdy do człowieka naszych czasów, aby pojął, jak wielkim dobrem jest małżeństwo, rodzina i życie, jak wielkim niebezpieczeństwem jest brak poszanowania dla tych rzeczywistości, bagatelizowanie tych największych wartości, które składają się na życie rodziny i stanowią o godności człowieka.”
                                                       /Jan Paweł II/

niedziela, 22 grudnia 2013

Sen Józefa

"Sen Józefa, ze względu na słowo skierowane do niego przez Boga, staje się 'przebudzeniem', wskrzeszeniem.
Józef słucha i czyni to słowo, które nie wywodzi się z jego bojaźni, lecz pochodzi od Boga.
Jest nowym Adamem, który słucha Pana. Przebudza się z koszmaru starego zakłamania i odnajduje się przed 'swoją małżonką', a z Nią przed Synem samego Boga, swoim życiem.
Józef otworzył serce i rozłożył ręce, by przyjąć dar. Postępuje przeciwnie niż Adam, który je zaciska, by go zerwać."
                                                /o. Silvano Fausti/

niedziela, 15 grudnia 2013

Pytanie Chrzciciela

"Bóg jest Innym. Wykracza poza oczekiwania człowieka.
Oczekiwanie, wątpliwość i pytanie Chrzciciela są paradygmatami dla każdego, kto nie chce sprowadzić pojęcia Boga do rzędu własnych idei o Nim, naiwnie przyjmowanych czy odrzucanych.
Jan jest prorokiem prawdy nie tylko o Bogu, ale również o człowieku, otwierającym się na własną tajemnicę. Jego prorokowanie unika jakiegokolwiek stwierdzenia, stając się pytaniem oczekującym odpowiedzi.
Jest największym zrodzonym z kobiet, ponieważ każe milczeć swoim myślom i pyta: 'Czy to Ty jesteś Tym?', nastawiając się na słuchanie słowa, które tylko Inny może wypowiadać.
Na to pytanie Jezus może odpowiedzieć tylko: 'Ja-Jestem'."
                                         /o. Silvano Fausti/

niedziela, 8 grudnia 2013

Niepokalana

"Były momenty w dziejach Boga-Człowieka i w dziejach ludzkości, że wszystkie światła i nadzieje gasły. A wtedy pozostawał zawsze jeden Znak i jedno Światło: Niewiasta obleczona w słońce. I tak jest w naszym życiu osobistym. Gdy gasną nam wszystkie światła i nadzieje, gdy zdaje się, że ciemność ogarnęła wszystko, wtedy trzeba ... zawierzyć Maryi.
Wróg wie, gdzie jest siła Kościoła i całej Rodziny ludzkiej. Wie, że Maryja jest dziś szczególnie potrzebna światu i ma dla niego moc zwycięską, dlatego uderza w Nią. Ale uderzając i zadając ciosy, pokazuje nieustannie na Nią jako na siłę niezwalczoną. Od wrogów musimy się uczyć, gdzie moc kościoła, narodów i ludzkości."
                                   /Stefan kardynał Wyszyński/

niedziela, 1 grudnia 2013

Adwent

"Nasz Adwent to Twoje do nas przychodzenie, bo usłyszałeś wołanie, któreś sam w nas wzbudził przez Ducha swojego, bo idziesz i przychodzisz do każdego z nas i do wszystkich, aby paść nasze istnienie ku śmierci ziemskiej i ku życiu wiecznemu.
Panie mój! Od tylu lat żyję Adwentem, od tylu lat żyję niedolą i nadzieją ludzką wołającą do Ciebie i mam z łaski Twojej odrobinę doświadczenia. Wiem, że Adwent to rzeczywistość - Twoja i moja - bardzo bogata, bardzo różna, bo Ty, nieobliczalny i pełen zapierających dech zaskoczeń, przychodzisz kiedy chcesz i jak chcesz w tym wciąż trwającym Adwencie.
Pomóż mi, Panie, spojrzeć dziś na różne Twoje przyjścia, abym je lepiej pojmował i lepiej przeżywał.
Panie naszego Adwentu! Twoje do nas przychodzenie jest zawsze jakimś przenikaniem nas Twoim Duchem, przygarnianiem nas pod władzę Twojej oczyszczającej miłości.
Ty przychodzisz do mnie pierwszy, ale na co mi Twój święty Adwent, jeśli ja jako drugi nie przyjdę do Ciebie?
Panie, spraw, aby Twój Adwent nie był przeze mnie zmarnowany, abym nie był pozbawiony dziś dla mnie przeznaczonej cząstki czerpanej z Twojej pełni. Przyjdź dzisiaj i uczyń mnie miłośnikiem Twego przyjścia teraz, zanim przyjdziesz zabrać mnie na zawsze do Ojca. Amen.
Maranatha! Amen."
                                           /ks. Mieczysław Bednarz/

niedziela, 24 listopada 2013

Królowanie Jezusa

"Z wysokości krzyża, swego tronu, Pan dokonuje sądu Bożego nad nieprzyjaciółmi - przebacza i daje królestwo złoczyńcom.
Tutaj jasno rozumiemy, w jakim znaczeniu Jezus jest królem i na czym polega przyniesione przez Niego zbawienie.
Jest to król, który używa swej wolności do służenia. Jedyną Jego władzą jest kochać aż po śmierć.
Na krzyżu Jezus urzeczywistnia królestwo, które zapowiedział na początku. On jest królem. Ubogi, głodny, płaczący, znienawidzony, odrzucony, znieważony i odepchnięty jak złoczyńca, kocha nieprzyjaciół, czyni im dobrze, błogosławi ich, wstawia się za nimi, opiera się złu, biorąc je na siebie.
To Jego królowanie objawia łaskę i miłosierdzie Boga.
Jego słabość jest Bożą mocą. Wybawia nas od wszelkiej władzy, której siłą jest zniewolenie egoizmem."
                                                        /o. Silvano Fausti/

niedziela, 17 listopada 2013

Los wszechświata

"Słowa Jezusa objawiają nie coś dziwnego i tajemniczego, ale głęboki sens naszej obecnej rzeczywistości. Zdejmują nam zasłonę, jaką nasze lęki i nasze błędy nasunęły nam na oczy. Pozwalają nam zobaczyć tę prawdę, która jest ostatecznym słowem Boga o świecie.
Nie zmierza się do kresu, ale do celu.
Świat ma w Ojcu początek i kres.
Jezus chce usunąć wszelki niepokój i panikę związane z końcem świata. Proponuje On alternatywę życia kierującego się ufnością wobec Ojca, w postawie daru miłości, która już pokonała śmierć.
Syn Boży, który przyjął ciało, ukazał nam los wszelkiego ciała. Jego droga Syna Człowieczego jest drogą każdego człowieka i całego świata.
Tajemnica Jego śmierci i Zmartwychwstania jest prawdą czasu obecnego w jego przyszłości."
                                      /o. Silvano Fausti/