poniedziałek, 27 lipca 2020

Prawdziwy skarb

Królestwo niebieskie jawi się nam jako skarb ukryty w doczesnej rzeczywistości.
Królestwo może ofiarować taką radość, jakiej doświadcza ewangeliczny odkrywca skarbu zakopanego w roli.
"Wielka to radość i jakby odkrycie skarbu, gdy dusza stara się podobać Bogu w ukryciu" - pisze św. Jan od Krzyża.
Dzisiaj, 27 lipca 2020 roku, mija 100 lat od chwili, gdy wobec zagrożenia Polski ze strony bolszewików, biskupi polscy na Jasnej Górze oddali i poświęcili nasz kraj Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
Ukryli nasz naród w tej najcenniejszej Arce Serca Jezusa.
Módlmy się słowami św. Rafała Kalinowskiego:
"Otwórz mi Najświętsze Twe Serce, o mój dobry Jezu; okaż mi wszelkie piękno Jego, zjednocz mię z Nim na zawsze. Niech każde tchnienie moje, każde uderzenie serca mojego, które nie ustaje podczas snu, niech nie przestaje zawsze Ci mówić: Jezu mój, miłuję Cię!."

niedziela, 19 lipca 2020

Kąkol

Wielu chrześcijan dopuściło, aby nieprzyjaciel całkowicie bezkarnie zasiał nasienie chwastu. Wyrosły więc błędy dotyczące niemal wszystkich prawd wiary i moralności.
Niezbędne jest czuwanie nad naszym sercem.
Nieprzyjaciel Boga i dusz ludzkich posługuje się wszelkimi dostępnymi środkami.
Winniśmy jak najlepiej wykorzystywać te tysiące okazji, których dostarcza nam życie, by siać dobre nasienie Chrystusa. Jesteśmy Jego głosem w świecie.
Kąkolowi fałszu można przeciwdziałać jedynie jeszcze większą obfitością prawdziwej nauki.
Zło winniśmy zwyciężać dobrem, wyraźnym przykładem życia i postępowania. Pan powołuje nas do świętości wobec świata w wypełnianiu zwyczajnych obowiązków.
                                                                             /Francisco F. Carvajal/

niedziela, 12 lipca 2020

Dobra gleba

Bóg chce, abyśmy byli dobrą glebą, która przyjmie łaski i wyda owoce.
Wszyscy ludzie, niezależnie od tego, jakie było ich minione życie, mogą przemienić się w glebę dobrze przygotowaną na przyjęcie łaski.
Każda dusza, choćby była pustynią, może stać się ogrodem, ponieważ nie zabraknie jej łaski Bożej.
                                                          /Francisco F. Carvajal/

niedziela, 5 lipca 2020

Prostota

Jezus, wprowadzając nas w swoją rozmowę z Ojcem, objawiając nam Jego prawdziwe Oblicze, pragnie uwrażliwić nas na jedną jedyną prawdę:
w relacji z Ojcem liczy się prostota.
Tylko człowiek prostoduszny, przyjmujący życie takim, jakie ono jest, niekomplikujący rzeczywistości, ma przystęp do Pełni.
Prostaczek przychodzi do Pana (i tu tkwi sedno i tajemnica jego siły), bo wie, że tylko z Nim zdolny jest do wzięcia jarzma (nigdy w pojedynkę - miejsce jest dla dwóch).
Zapatrzony bardziej w Pana niż w siebie, uczy się od Niego.
Wie, że lepiej jest znosić cierpienie związane z wiernością Bogu, gdzie On wspomaga i towarzyszy, niż ból będący wynikiem grzechu, niewierności i odrzucenia przyjaźni Jezusa.
                                                                                /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 28 czerwca 2020

Stać nas na więcej

Kto idzie, znajduje się w coraz to innych sytuacjach. Kto siedzi w miejscu, nie przeżywa zmian. Może się więc "zasiedzieć". Powstaje niekiedy taka "zasiedziałość duchowa". Jest ona stanem zadowolenia z siebie, z własnej sytuacji - "dobrze nam tu być" - i z chęci utrzymania tego, co jest.
Jednakże "do wyższych rzeczy jesteśmy stworzeni" i bezwzględnie stać nas na więcej.
Pan Bóg ma prawo wymagać. Gdy powiedział "A", będzie nas ciągnął "za uszy" aż do "Z".
Ciągle nas będzie wysadzał ze stanu zadowolenia z siebie, z własnej otoki, z gniazdka, które sobie uwiliśmy.
Będzie używał różnych sposobów do tego, niekiedy nawet bardzo nieprzyjemnych. Często będzie się posługiwał ludźmi, którzy nam "wygarną".
Zawsze mój wewnętrzny stosunek do Boga może być głębszy. Moja sumienność w modlitwie - większa i wrażliwsza.
                                           /sł.B. Stefan kardynał Wyszyński/

niedziela, 21 czerwca 2020

Życie bez lęków

Nie bójcie się ludzi - za tym napomnieniem stoi prawda o wielkości i potędze
Tego, który ma moc sprawić, by życie Jego dzieci było wolne od wszelkiego zastraszenia.
Jego słowa są mocą i słodyczą i są godne, by były głoszone aż po krańce ziemi;
mają realną moc uchronić od jedynego prawdziwego niebezpieczeństwa, jakim jest utrata duszy.
                                                                   /Siostry Karmelitanki Bose/

sobota, 6 czerwca 2020

Najświętsza Trójca

"O, Boże mój, Błogosławiona Trójco!
Wyciągnij z mojej nędznej istoty jak najwięcej pożytku dla swojej chwały i uczyń ze mnie, co chcesz w czasie i w wieczności. Abym nigdy nie miała najmniejszej nawet dobrowolnej przeszkody dla tego przemieniającego działania.
Chciałabym sekunda po sekundzie, z zawsze aktualną intencją ofiarować Ci wszystko, czym jestem i co posiadam; i żeby moje nędzne życie - w ścisłym zjednoczeniu ze Słowem Wcielonym - było nieustanną ofiarą dla chwały Błogosławionej Trójcy.
Chciałabym kochać Cię sercem św. Józefa, Niepokalanym Sercem Maryi, godnym uwielbienia Sercem Jezusa.
Chciałabym wreszcie pogrążyć się w nieskończonym Oceanie, w tej Otchłani ognistej, która łączy z Ojcem i Synem w jedności Ducha Swiętego, i kochać Cię Twoją nieskończoną miłością."
                                                                    /św. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej/