niedziela, 19 stycznia 2020

Baranek i gołębica

Baranek i gołębica. Dwa symbole całkiem różne, a jednak mające wiele wspólnego: łagodność, delikatność, cichość, bezbronność...
Budzą również podobne, bardzo specyficzne uczucia: wzruszenie, czułość, coś przeciwnego poczuciu zagrożenia, pokój...
Baranek i gołębica to także dwa zwierzęta składane przez Izraelitów w ofierze jako wyraz prośby o przebaczenie grzechów, o pojednanie, o szczególne łaski, czy też jako znak wdzięczności, miłości, uwielbienia.
I dzisiejsza scena, w której występują one dla określenia Boga, to jedno z nielicznych na kartach Biblii objawień tajemnicy Trójcy Przenajświętszej, Ojca, Syna i Ducha Swiętego w ich wzajemnych odniesieniach.
Duch Swięty jak gołębica zstępuje od Ojca i spoczywa na Jezusie - Baranku.
Jan widzi to i rozpoznaje tajemnicę Bożego Synostwa.
Nikt z Nich nie mówi o Sobie, Każdy wskazuje, objawia, potwierdza Innego. Trójca Swięta - Ojciec, Syn i Duch Swięty - źródło i wzór każdej wspólnoty, rodziny, jedności, relacji.
                                                                           /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 12 stycznia 2020

Chrzest

Przez chrzest stajemy się fideles - wiernymi;
tego słowa, podobnie jak drugiego, sancti - święci - używali wobec siebie pierwsi naśladowcy Jezusa
 i stosuje się je do dziś: mówi się o "wiernych" Kościoła.
Będziemy wierni tylko wówczas, jeśli nasze życie będzie zbudowane na mocnym i pewnym fundamencie modlitwy.
Ewangelista Łukasz napisał, że Jezus po przyjęciu chrztu modlił się.
Prócz dziękczynienia i radości z powodu tylu dóbr otrzymanych w sakramencie chrztu,
odnówmy dzisiaj naszą wierność Chrystusowi i Kościołowi, która niejednokrotnie wyrażać się będzie w wierności codziennej modlitwie.
                                                                                     /Francisco F. Carvajal/

sobota, 4 stycznia 2020

Dzieci Boże

Jezus, jako pierworodny spośród nas, nie narodził się "z krwi , ani z ciała, ani z woli męża", tylko z Boga.
My również stajemy się dziećmi Bożymi, kiedy wierzymy w Jego Imię.
Nasze zrodzenie do Bożego dziecięctwa dokonuje się poprzez wiarę. Ona staje się źródłem naszej mocy do bycia synem w Synu.
Wiara sprawia, że pośród nocy rozpoznajemy "Swiatło z Betlejem" i podążamy za Nim,
bo w Nim "jest Zycie".
Zadna ciemność nie zasłoni tego światła, które zrodziło się w nas przez wiarę.
                                                                         /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 29 grudnia 2019

Wzór posłuszeństwa

Swięty Józef - Głowa Najświętszej Rodziny - wpisuje się w poczet wielkich Ojców wiary.
On również, podobnie jak Abraham, "wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie".
Posłuszeństwo Józefa ma wymiar heroicznego oddania siebie i tego, co było dla niego najcenniejsze, w ręce Boga.
Wymowne słowo "wstań", które aż trzykrotnie pojawia się w dzisiejszej Ewangelii, jest wezwaniem do uczestnictwa w darze Odkupienia.
Dar, który rodzi się ze zwycięstwa nad śmiercią, z powstania z martwych, w przedziwny sposób staje się też udziałem Opiekuna Jezusa.
                                                        /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 22 grudnia 2019

Sen Józefa

"Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna" i pozostanie dziewicą...
Co działo się w sercu św. Józefa, gdy myślał nad tym wszystkim?
Jego piękna narzeczona, jego Miriam, nosi w łonie dziecko, którego ojcem nie jest on, Józef.
Pewnie wyczerpał wszystkie możliwości, kiedy ostatecznie postanowił Ją oddalić, co w tamtej kulturze wcale nie oznaczało tchórzostwa, ale wzięcie winy na siebie, "nie chciał narazić Jej na zniesławienie"...
Bóg widział, co działo się w sercu Józefa, gdy podejmował on decyzję.
W ostatnim momencie wkroczył w jego wewnętrzną walkę i przedstawił swój plan - równie trudny w przyjęciu, ale Boży.
Józef "wybudził" się z własnych myśli i przyjął Boga w historię swojego życia.
Trudno jest pojąć plan Boga względem nas, zwłaszcza jeżeli kruszy on nasze zasady, postawy, marzenia...
Jednak przyjmując Jego plan, dajemy Mu naszą historię życia... może On w nią wejść i stać się kimś bliskim, przyjacielem, "Bogiem z nami".
                                                                         /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 15 grudnia 2019

Radujcie się, Pan jest blisko!

Jest to również radość Adwentu, radość każdego innego dnia: Jezus jest blisko nas. Jest coraz bliżej.
Sw. Paweł daje nam klucz do zrozumienia źródła każdego naszego smutku. Jest nim oddalenie się od Boga z powodu naszych grzechów lub letniości. Pan zawsze przynosi nam radość, a nie smutek.
Nadchodzi Boże Narodzenie i Bóg chce, żebyśmy byli radośni jak pasterze, jak Mędrcy, jak Józef i Maryja.
Znalezienie Chrystusa i przebywanie w Jego towarzystwie oznacza zawsze nową i głęboką radość.
Radość świata jest uboga i przelotna. Pewność, że Bóg jest naszym Ojcem i chce dla nas tego, co najlepsze, przynosi nam pogodną i radosną ufność, również w obliczu niespodziewanych trudności.
Smutna dusza jest wystawiona na wiele pokus. Smutek zaćmiewa otoczenie i wyrządza szkodę.
Ważną misją chrześcijanina jest niesienie radości światu, który jest smutny, ponieważ oddala się od Boga.
                                                                           /Francisco F. Carvajal/

niedziela, 8 grudnia 2019

Niepokalana

Podobnie jak pierwszy zielony pączek w mroźnym i jakby martwym świecie zapowiada nadejście wiosny, tak i w świecie skalanym przez grzech i świecie wielkiej beznadziejności Niepokalane Poczęcie zapowiada przywrócenie niewinności człowieka.
Podobnie jak pączek daje nam pewną zapowiedź kwiatu, który z niego się wyłoni, Niepokalane Poczęcie daje nam niezawodną obietnicę dziewiczego narodzenia.
Wtedy jeszcze w całym otaczającym świecie panowała zima z wyjątkiem spokojnego domu, gdzie święta Anna wydała na świat dziewczynkę. Tam zaczęła się wiosna.
W naszej Matce zaczęło się nowe życie w tej samej chwili, w której została poczęta bez żadnej zmazy i pełna łaski.
Poza Jezusem nigdy nie istniała tak wspaniała istota. Powiedziano o Maryi, że jest jak uśmiech Najwyższego.
Dla nikogo nie jest niedostępna ani daleka, przeciwnie, jest bliska naszemu codziennemu życiu, zna nasze zabieganie, zmartwienia i potrzeby. Nie obawiajmy się przesady w naszej miłości ku Maryi, gdyż nigdy nie zdołamy kochać Jej tak, jak Trójca Przenajświętsza.
                                                                                         /Francisco F. Carvajal/