niedziela, 10 maja 2026

Czas Paschalny

Czas Paschalny jest jak most, który ma swój początek w Zmartwychwstaniu Pana, a kończy się Pięćdziesiątnicą, czyli Zesłaniem Ducha Świętego. Na tym moście w jakiś sposób zarówno Jezus Chrystus jak i Duch Święty wyciągają w naszą stronę swoją obecność, moc i władzę.

Pascha rozpoczęła świętowanie Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa i sama w sobie jest źródłem wszelkiej naszej radości. Lecz aby ta radość była pełną i doskonałą w nas, potrzebujemy cudownego działania Ducha Świętego. 

Przyjdź Duchu Święty!

niedziela, 3 maja 2026

Oblicze Ojca

„Chrystus jest w Ojcu z natury swej boskości, my zaś jesteśmy w Chrystusie dzięki Jego narodzinom w ludzkim ciele, 
a On jest w nas dzięki komunii sakramentalnej. 
W ten sposób również my dochodzimy 
do jedności z Ojcem. 
Rzeczywiście bowiem Chrystus 
jest w Ojcu z racji tej samej natury, ponieważ został przez Niego zrodzony. Lecz w pewnym sensie my także, 
przez Chrystusa, jesteśmy w Ojcu 
z racji tej samej natury. 
On żyje dzięki Ojcu, 
my zaś żyjemy dzięki Jego człowieczeństwu”. 

/św. Hilary z Poitiers/

niedziela, 26 kwietnia 2026

Głos Pasterza

Aby wędrować przez życie z Bogiem, trzeba znać Jego głos. Jakże ważna to umiejętność, aby pomiędzy tysiącem głosów dźwięczących na tym świecie nauczyć się rozpoznawać głos Boga, Dobrego Pasterza. Uchwycić ten głos Chrystusa, który rozbrzmiewa dziś w Kościele. Jakże ważne, aby w gąszczu tylu głosów docierających do nas wychwycić wołanie Boga, który pragnie naszego prawdziwego szczęścia i dobra.

Usłyszeć głos Boga, mimo, że jest tak bardzo zagłuszany przez różne obce dźwięki, bo i dziś nie brakuje głosów ewangelicznych złodziei i rozbójników.

niedziela, 19 kwietnia 2026

Słowo Boże

 Warto się zastanowić, jakie miejsce 

w naszym życiu odgrywa Słowo Boże 

i Eucharystia. 

Kleofas i ów drugi, bez imienia uczeń, najpierw zostali rozpaleni przez słuchanie słowa, aby później móc Go rozpoznać przy „łamaniu chleba”. 

Może warto iść taką drogą poznania Boga – Słuchać słowa i karmić się Ciałem – a wszystko po to, aby On mógł w nas być.


 

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Pusty grób

  Pusty grób nie mówi nam pustych słów! 

On wypełnia naszą pustkę…

On rozjaśnia nasze ciemności…

On spełnia nasze tęsknoty za wiecznym trwaniem…

On dodaje nam odwagi, by wejść…

On jest bramą … do Życia, gdzie na wieki brzmieć będzie radosne ALLELUJA. 

niedziela, 29 marca 2026

Wielki Tydzień Zmian

W orędziu na Wielki Post papież Benedykt XVI w 2007 r. zadał retoryczne pytanie: Czyż istnieje bardziej szalona miłość niż miłość Syna Bożego, który wziął na siebie następstwa naszych zbrodni i za nie cierpiał? Nie ma takiej miłości, bo ta jest największa. Ale w dalszych rozważaniach papież pisze, że nie wystarczy tylko przyjąć Jego miłość – trzeba tę miłość odwzajemnić.

Spróbujmy przejść ten Wielki Tydzień Zmian, odwzajemniając na tyle, na ile możemy, nieskończoną miłość Jezusa – nawet, gdy będzie to związane z wychodzeniem ze zdrady, ale zawsze ku radości zmartwychwstania.


 


 


 

niedziela, 22 marca 2026

Wyjdź z grobu!

 Chrystus nie godzi się na groby, które czasem sami sobie budujemy – poprzez błędy czy zatwardziałość. Podobnie jak Łazarza, wzywa nas do wyjścia z grobu i przyjęcia życia, które nam daje. Nieustannie nas wzywa, byśmy wyszli z ciemności więzienia, w którym się zamknęliśmy, zadowalając się życiem fałszywym, egoistycznym, przeciętnym. Szanuje jednak naszą wolność. Nie zmusza nas do powstania. Wyciąga rękę i czeka, aż ją uchwycimy.

niedziela, 15 marca 2026

Światłe oczy serca

Niedziela „niewidomego od urodzenia” ukazuje Chrystusa jako światłość świata. Ewangelia stawia każdemu z nas pytanie: „Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?” „Wierzę, Panie!” (J 9,35.38), stwierdza z radością niewidomy od urodzenia, stając się głosem każdego wierzącego. Cud uzdrowienia jest znakiem, że Chrystus, razem ze wzrokiem, pragnie otworzyć nasze spojrzenie wewnętrzne, aby nasza wiara stawała się coraz głębsza i abyśmy mogli rozpoznać w Nim naszego jedynego Zbawiciela. On rozświetla wszystkie ciemności życia i prowadzi człowieka do życia jako „syn światłości”. /Benedykt XVI/

niedziela, 8 marca 2026

Daj mi pić

Jezus proszący o łyk wody, oto Bóg, który daje w nadmiarze człowiekowi i światu, jawi się jako Bóg proszący. Dawać bowiem, to często umieć przyjmować od drugiego. Przy pulsującym źródle spotyka się wielorakie ludzkie pragnienia. Zapewne pragnienie szczęścia, jakiejś miłości, pragnienie jakiegoś sensu w życiu. Jednak są w człowieku pragnienia, których nie są w stanie wypełnić ani przyjemność, ani piękno. Niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie, o Boże – mówi św. Augustyn. Jedynie Bóg jest w stanie nasycić głód serca człowieka.

niedziela, 1 marca 2026

Ku górze

Jezus „wziął z sobą” i „zaprowadził”. Trzeba pozwolić Jezusowi, żeby nas „wziął z sobą”, czyli dać Mu szansę, aby nami pokierował, zadysponował nami. Pozwólmy, by dotarł do naszych uszu głos z nieba, od Ojca: „Jego słuchajcie”. Słuchać Jezusa to okazać Mu bezwarunkowe zaufanie, bo On zna drogę „na górę”, do celu. Trzeba stać się uczniem Jezusa. Trzeba pozwolić się „zaprowadzić” drogą ewangelicznych rad, wskazań i poleceń, bo nie ma lepszego przewodnika ani nauczyciela, by osiągnąć cel, niż Jezus. Abraham posłuchał głosu Boga i wyruszył w drogę. Apostołowie Piotr, Jan i Jakub pozwolili, żeby Jezus ich poprowadził, i dlatego zobaczyli chwałę (doświadczyli przedsionka nieba), której sami nigdy by nie osiągnęli.

niedziela, 22 lutego 2026

Oręż duchowej walki

W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże – wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu!” (Ef 6, 10-18).

niedziela, 15 lutego 2026

Uczmy się odrzucać

"Miłości moja, Nadziejo moja, Mocy moja i Pocieszenie moje, daj mi siłę, abym był Ci wierny. Oświeć mnie i daj mi poznać, od czego muszę się uwolnić. Daj mi też siłę, abym we wszystkim był Ci posłuszny." /św.A.M.de Liguori/ "Konieczne jest całkowite umartwienie zmysłów i pragnień. Jeśli chodzi o zmysły - to jakiekolwiek pojawiające się w nas upodobanie, jeśli nie ma na względzie Bożej chwały, należy szybko odrzucić z miłości do Jezusa Chrystusa. Na przykład: jeśli pojawia się upodobanie w oglądaniu i słuchaniu tego, co nie prowadzi do pomnożenia chwały Bożej, należy z tego zrezygnować. Gdy zaś chodzi o pragnienia, powinniśmy skłaniać siebie samych zawsze ku temu, co gorsze, nieprzyjemne i uboższe, oraz nie pragnąć niczego innego, jak tylko cierpieć i być wzgardzonym." /św.Jan od Krzyża/

niedziela, 8 lutego 2026

Być solą i światłem

Kiedy świat żywi do chrześcijaństwa nienawiść, chrześcijaninowi nie przystoi dowodzić mową, lecz wielkością duszy. Dlatego nie mów zbyt wiele o sprawach wielkich, pozwól by w tobie wzrastały. A Kiedy już dostatecznie wzrosną, wiara pojawi się w twoich słowach tak, jak na różanym krzewie rozwijają się pąki róż. /Friedrich von Hugel/

niedziela, 1 lutego 2026

Być błogosławionymi

Ludzie są często nierozsądni, irracjonalni i egocentryczni – i tak im wybacz. Jeśli jesteś miły, ludzie mogą oskarżać cię o egoistyczne, ukryte motywy – bądź miły mimo wszystko. Jeśli odniesiesz sukces, zdobędziesz niewiernych przyjaciół i prawdziwych wrogów – i tak odnieś sukces. Jeśli jesteś uczciwy i szczery, ludzie mogą cię oszukać – bądź mimo to szczery i uczciwy. To, co tworzysz latami, inni mogą zniszczyć w ciągu jednej nocy – twórz mimo wszystko. Jeśli znajdziesz spokój i szczęście, niektórzy mogą być zazdrośni – i tak bądź szczęśliwy. Dobro, które czynisz dzisiaj, jutro może zostać zapomniane – mimo wszystko czyń dobro. Daj z siebie wszystko, a to i tak może nie wystarczyć – mimo wszystko dawaj z siebie wszystko. W ostatecznym rozrachunku jest to sprawa między tobą a Bogiem – i tak nigdy nie było to między tobą a nimi. /św.Matka Teresa z Kalkuty/

niedziela, 25 stycznia 2026

Nawrócenie

Miłość nie czeka,aż się ludzie poprawią, by ich kochać, ale miłując ich Bożą miłością,sprowadza na ziemię przemieniającą moc Boskiej dobroci i w Jej promieniach ludzie stają się lepszymi. Ona potrafi z ludzi nawet zepsutych wydobyć nieskażone głębie i im samym dać poznać,że nie są tacy źli jak im się może wydaje, jak inni ludzie im powiedzieli. W ten sposób ich serca napełnia nadzieja, przez którą stają się lepsi, odradza się w nich szacunek dla siebie samych i wiara we własne możliwości. /o.Piotr Rostworowski OSB/

niedziela, 18 stycznia 2026

Oto Baranek Boży

Kościół zachował słowa Jana Chrzciciela w samym sercu tajemnicy Eucharystii! Kapłan ukazuje nam Hostię na chwilę przed Komunią i mówi: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata” (J 1,29). Kościół pragnie, aby słowa Jana Chrzciciela były wciąż powtarzane, ponieważ przypominają nam, że otrzymujemy tę samą łaskę i że powinniśmy nią żyć. Każdy z nas ma – na miarę swego powołania – łaskę Jana Chrzciciela, pozwalającą nam przekraczać zewnętrzne znaki i odkrywać tajemnicę Baranka. Spójrz na Niego. On jest tutaj – żywy i prawdziwy. Twoim zadaniem jest nie tylko wyznać wiarę w Jego obecność, ale także samemu stać się drogowskazem: kimś, kto swoim życiem ukazuje Baranka.

niedziela, 11 stycznia 2026

Zanurzenie

Jezus, przychodząc nad Jordan do Jana, przychodzi do każdego z nas. Przychodzi, bo wie, że My Go potrzebujemy. Bez Jego przyjścia, bez Jego „zanurzenia” się w nasz świat, w naszą grzeszność, pozostałoby nam tylko jedno – „zanurzenie” w grzechu, z którego nigdy o własnych siłach nie bylibyśmy w stanie się wydostać. To czego Jezus pragnie, to byśmy przyszli do Niego, zawierzyli Mu swoje życie i zechcieli „zanurzyć” się w Jego łasce, tak jak On zanurzył się w naszym grzechu – całkowicie i bez reszty. Czy zechcemy tego dokonać…?

niedziela, 4 stycznia 2026

Emmanuel

„Syn Boży stał się małym, by nas uczynić wielkimi; oddał się nam, abyśmy my oddali się Jemu; przyszedł okazać nam swoją miłość, abyśmy odpowiedzieli Mu naszą miłością. Przyjmijmy Go więc z miłością, kochajmy Go i uciekajmy się do Niego we wszystkich naszych potrzebach. Jeśli chcemy światła, On przyszedł, aby nas oświecić. Jeśli chcemy siły, On przyszedł, aby nas umocnić. Jeśli chcemy przebaczenia i zbawienia, On przyszedł, aby nam przebaczyć i nas zbawić. Jeśli chcemy wreszcie największego daru Bożej miłości, On przyszedł, aby nas nią rozpalić: stał się dzieckiem i zechciał ukazać się nam, im bardziej ubogi i pokorny, tym bardziej godny kochania, przede wszystkim po to, by wyzwolić nas z wszelkiego lęku i rozbudzić naszą miłość”. /św.Alfons Maria de Liguori/

czwartek, 1 stycznia 2026

Święta Rodzicielka

Maryja wiecznie daje nam Boga. Nie ma innej drogi do Boga jak tylko przez ręce Maryi. Bóg sam nie chce inaczej udzielać się światu, jak tylko z ramion Maryi. W tej wielkiej prawdzie teologicznej mieści się znak chrześcijańskiej kultury. Jest to kultura ojcowska i macierzyńska. Ojcostwo chrześcijańskie płynie z Ojcostwa Boga, które Syn oznajmił światu, ucząc ludzi modlitwy "Ojcze nasz". Ojcostwo nie istnieje bez macierzyństwa. Są to dwa filary budowy Bożego świata. Patrząc na obraz Matki z Dziecięciem, przypomnijmy sobie, że tu wszystko jest z Ojca i jest ojcowskie. Tu wszystko jest przez Matkę i jest macierzyńskie. Trzeba więc zrozumieć Ojca i chcieć być dziecięciem. Trzeba uznać Matkę i umieć Ją ocenić. Któz bardziej Matką, jak Maryja? Gdież lepsza szkoła macierzyństwa, jak nie u Niej? /bł.Stefan kardynał Wyszyński/