niedziela, 22 sierpnia 2021

Do kogóż pójdziemy?

Jezus odsłania przed uczniami najgłębsze pragnienie swego Serca, by przez swoją ofiarę stać się pokarmrm życia, które się nie kończy. I właśnie w tym momencie część uczniów odchodzi z powodu niezrozumienia, z powodu jedynie cielesnego przyjęcia Słowa. A Jezus zaprasza dalej, głębiej. Zachęca, by wznieść się ponad to, co cielesne. Proponując tę drogę, oczekuje od Apostołów decyzji opartej na szczerej wolności, zadając im pytanie o to, czy i oni chcą odejść, pójść inną drogą. Święty Piotr odpowiada wiarą: "Panie, do kogóż pójdziemy...?" Choć nie rozumiem do końca Twego słowa, choć w tym momencie jest ono dla mnie trudne i zakryte - wierzę, że jedynie Ty jesteś Źródłem prawdziwego życia. Wierzę, że odsłonisz przede mną to, co zakryte, jeśli zechcesz. I Piotr otrzymuje tę łaskę idąc w ciemnościach wiary, w trudzie przyjmowania Słowa, które go rani swoją tajemnicą, upokarza jego umysł. On pozwala "upokorzyć się pod mocną ręką Boga". /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 15 sierpnia 2021

Wniebowzięta

O Maryjo słodka, Matko nasza w niebie! Prowadź nasze kroki po drodze żywota - jakże często stromej i pełnej wyboi. A u kresu drogi bądź nam niebios bramą i błogosławiony Owoc Twego łona - ukaż nam Jezusa. Amen. /Pius XII/ Prawdę o Wniebowzięciu NMP ogłosił jako dogmat wiary papież Pius XII 1 listopada 1950 r. w Konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus”: „…powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”

niedziela, 8 sierpnia 2021

Pokarm na drogę

Prorok Eliasz, uciekając przed Izebel, udał się na świętą górę Horeb. Podczas długiej i trudnej podróży poczuł się zmęczony i chciał umrzeć. Anioł Pański przebudził go, dał mu chleb i wodę. To, czego nie udało mu się zrobić o własnych siłach, dokonał dzięki pokarmowi, który zesłał mu Pan, kiedy był całkowicie zrezygnowany. Święta Góra, ku której kieruje się Prorok, jest obrazem nieba. Czterdziestodniowa podróż oznacza długość naszego życia na ziemi, w którym również spotykamy się z pokusami, trudnościami, zmęczeniem. Czasami czujemy, jak słabnie w nas duch i nadzieja. Tak jak Eliasza Anioł, Kościół zaprasza nas do posilenia duszy chlebem szczególnym, którym jest sam Chrystus w Eucharystii. W Nim zawsze uzyskujemy siły, aby pomimo naszych słabości dojść do nieba. /F.F. Carvajal/

niedziela, 1 sierpnia 2021

Ojciec karmi

Każdemu człowiekowi Bóg podarował trzy rzeczy. Pierwszą jest wszechświat cały, drugą jest jego własne ja, a trzecią sam Bóg. Wszystko otrzymał człowiek za darmo, nic w tym celu nie czyniąc. Do niego należy jednak przyjęcie tego z wdzięcznością i przeżywanie w sobie daru, jaki mu uczynił Bóg z siebie. Chleb podtrzymuje życie, ale nie jest życiem. Życiem wiecznym jest powiedzenie "tak" Temu, który od zawsze jest "tak" dla każdego stworzenia. Jezus, jako "chleb" przekazuje nam swoje życie Syna. Prawdziwy pokarm, który pochodzi od Ojca: dar Syna, który daje życie światu. Dzieło Boga jako Ojca polega na pociągnięciu wszystkich, bez żadnego wyjątku, do Syna, w którym On jest naszym Ojcem a my synami. Wolą Ojca jest udzielenie własnego życia swoim synom. /o. Silvano Fausti/

niedziela, 25 lipca 2021

Chleb życia

Jezus powoli zaczyna przygotowywać swoich uczniów do wydarzeń, jakie rozegrają się podczas ostatniej Jego Paschy. Wówczas dokona przemiany chleba w swoje Ciało i wina w swoją Krew. Dlatego też cud rozmnożenia chleba ukazany w dzisiejszym fragmencie Ewangelii wg św. Jana, ma miejsce także w kontekście zbliżającej się Paschy. Wszyscy obecni już wkrótce będą rozpamiętywać ucieczkę z Egiptu i cuda zdziałane dla Izraela przez Jahwe na pustyni, m.in. jak Pan nasycił głód ich przodków, zsyłając mannę z nieba. Na razie Jezus poprzestaje na zaspokojeniu głodu fizycznego, ale to Mu nie wystarczy. Głód fizyczny zaspokoi chleb wypieczony z ziaren zbóż, ale głód duchowy nie jest nasycalny przez spożywanie chleba materialnego. W synagodze w Kafarnaum Jezus otwarcie powie: "Ja jestem chlebem życia". "Nie ma już obawy, by dusza nasza umarła z głodu. Mamy zapewniony na zawsze ten chleb najświętszy, mannę Boskiego Człowieczeństwa Jezusa" (św. Teresa od Jezusa). /Siostry Karmelitanki Bose/

niedziela, 18 lipca 2021

Prawdziwy odpoczynek

Słyszymy zaproszenie do wyjścia na pustynię, czyli do exodusu, aby znaleźć prawdziwy odpoczynek w zażyłości z Jezusem, który objawia nam swoją tajemnicę. Kto wzoruje się na Słowie, zawsze otrzymuje zaproszenie do głębszego wejścia w misterium. Odpoczynkiem jest ziemia obiecana, obraz tego, co Bóg rzeczywiście obiecał: Siebie samego. Tylko w Nim znajdujemy dom. Gdziekolwiek indziej zawsze jesteśmy wygnańcami, uchodźcami i pielgrzymami. Apostoł jest z Jezusem, posłany jest przez Niego i wraca do Jezusa, aby znaleźć chwilę ciszy na samotnosci z Nim. Tu odnajduje siebie, pełnię własnego życia, z której wypływa jego misja. Będzie to Eucharystia, na której spożywamy i żyjemy z Nim i przez Niego. /o. Silvano Fausti/

niedziela, 11 lipca 2021

Dobrodziejstwo ubóstwa

Głoszenie Ewangelii dokonuje się zawsze w ubóstwie, gdyż przepowiada krzyż, który zbawił świat. Dwunastu, a po nich wszyscy inni, muszą z wielką troską przeżywać wartości Królestwa, które głoszą. Jezus troszczy się bardziej o to, czym trzeba być, niż co trzeba mówić. To kim jesteś woła głośniej od tego, co mówisz. Ubóstwo, jakie "nakazuje" Jezus płynie z radości tego, kto odnalazł skarb i prowadzi do zwycięstwa nad grzechem świata, który polega na pożądaniu bogactw, władzy i sławy, które są narzędziami wymyślonymi przez strach przed śmiercią. Ubóstwo jezusa nie jest ofiarą, ale najwyższą wartością. Bóg bowiem, będąc miłością, jest ubogi. Jego bogactwem jest Jego istnienie, a Jego istnienie to bycie dla innych w darze z siebie, Ojca dla Syna i Syna dla Ojca w Jednym Duchu. Również dla nas ubóstwo jest nieodzownym warunkiem miłości. Dopóki bowiem posiadasz rzeczy, dajesz rzeczy; gdy nic nie masz, dajesz siebie. /o. Silvano Fausti/